Sauna na podczerwień- doskonała broń w walce z cellulitem

  • Posted by Maarta
  • January 16, 2011 10:16 AM CET
  • 5 comments
  • 1,300 views

Tradycyjnym saunom pełnym pary i rozżarzonych kamieni wyrosła poważna konkurencja. To sauny na podczerwień. Nie dość, że modne, to w dodatku można je z czystym sumieniem polecić ludziom starszym, a nawet schorowanym.


Zbawienne działanie sauny znane jest od wieków. Para likwiduje cellulit, oczyszcza skórę i odpręża. Tradycyjne sauny mają swoich zwolenników, ale przybywa też saun na podczerwień. To urządzenia wykorzystujące ceramiczne promienniki podczerwieni. Liczne badania naukowe wskazały niezwykłe działanie zdrowotne, jakie daje promieniowanie podczerwone, nazywane również promieniowaniem cieplnym.


- W saunie tradycyjnej temperatura wynosi od 60 do nawet 120 stopni Celsjusza. Zasada działania jest prosta - nagrzane powietrze ogrzewa ciało. Natomiast w saunie infrared, czyli saunie na podczerwień, za ogrzanie ciała odpowiadają napromienniki. Bliskość napromiennika ma wpływ na intensywność ogrzewania ciała. W związku z czym sauny na podczerwień są zazwyczaj mniejszych wymiarów. Temperatura w saunie na podczerwień wynosi maksymalnie 65 stopni. Seans kąpielowy w saunie tradycyjnej odbywa się w dwóch, trzech seriach po 15 minut. Natomiast w saunie infrared trwa od 30 minut do godziny - wyjaśnił różnice Wojciech Sieruga, właściciel firmy budującej sauny.


Działanie obu typów saun jest podobne, jednak sauny na podczerwień zapewniają użytkownikom większy komfort. Co więcej z saun typu infrared mogą korzystać również osoby w podeszłym wieku.


Osoby starsze źle znoszą wysokie temperatury, a duża ilość pary może powodować problemy z oddychaniem. Dlatego sauna na podczerwień ze względu na niższą temperaturę i brak pary umożliwia korzystanie z niej wszystkim, niezależnie od wieku - dodaje Sieruga.


To jednak niejedyna różnica. Promieniowanie cieplne wykorzystywane w saunie typu intrared mogą penetrować skórę nawet na głębokość czterech centymetrów. Przewagą saun na podczerwień są długie fale, które wnikają w głąb organizmu. Dzięki temu rozszerzają nie tylko naczynia umieszczone pod skórą, ale również te w głębszych partiach ciała. Nawet osoby borykające się w problemem pękających naczynek mogą z tej sauny korzystać - wyjaśnia PAP Life dermatolog Danuta Nowicka.


Hartowanie ciała, oczyszczanie, usuwanie toksyn, relaks, łagodzenie dolegliwości pourazowych i reumatycznych - to tylko niektóre z korzyści płynących z korzystania z sauny. Jak podkreśla dermatolog "sauna doskonale przygotowuję skórę do aplikacji różnych preparatów pielęgnacyjnych". Należy się jej wystrzegać przy aktywnych stanach zapalnych skóry. Poprzez pobudzenie krążenia stany zapalne mogą się zaognić i spowodować pogorszenie stanu skóry.
- Sauny pobudzają krążenie w głębszych tkankach mięśniowych i tłuszczowych. Pobudzenie krążenia w tkance mięśniowej zbawiennie wpływa na wszelkie rodzaje skurczy, np. te związane ze stresem. Sauna ma również działanie relaksacyjne - informuje dermatolog.


Sauna to również doskonała broń w walce z cellulitem, największym wrogiem kobiet. - Jak wspomniałam, sauna pobudza również krążenie w tkance tłuszczowej, będące główną przyczyną cellulitu. Warto nadmienić, że cellulit, czyli pomarańczowa skórka, pojawia się, gdy to krążenie jest słabe. Poprawiając je możemy widocznie zmniejszyć problem cellulitu. Dodatkowo usunięcie wody z przestrzeni między tkankami tłuszczowymi, również widocznie redukuje cellulit.
 

Wielu zwolenników parowych kąpieli zarzeka się, że sauna odchudza, nazywając ją treningiem bez treningu. Niestety, widoczna utrata wagi spowodowana jest ubytkiem wody.


- Przebywanie w saunie powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, co daje lepszą filtrację. Przyczynia się do usunięcia toksyn. Sauna ma także działanie moczopędne. Po wizycie w saunie możemy zauważyć spadek wagi, jednak będzie to związana z likwidacją wody z organizmu, a nie redukcją tkanki tłuszczowej - wyjaśnia Danuta Nowicka.


Nie bez kozery Finowie tak chętnie spędzają czas w tych dusznych pomieszczeniach. - W Finlandii korzystanie z saun odbywa się w sposób ceremonialny. Z przypadkowymi osobami do sauny się nie chodzi, w takim miejscu towarzyszą nam osoby, do których mamy zaufanie. Muszę przyznać, że atmosfera jest inna, nawet zapach jest inny. Tradycyjne sauny fińskie wykorzystują piece opalane drewnem - dzięki czemu w pomieszczeniu unoszą się niezwykłe aromaty. Najczęściej sauny zlokalizowane są w domkach przy jeziorach. Sauny są również umieszczone w każdym bloku mieszkalnym - wspomina Wojciech Sieruga.

źródło Onet

5 comments
  • Klips
    Klips A to ciekawe! Ja mam właśnie problem z cellulitem i już od kilku lat nie mogę się tego pozbyć, mimo że wypróbowałam już wiele sposobów. Ale o takiej saunie jeszcze nie słyszałam. Ciekawe, ile to kosztuje?
    February 2, 2011
  • Graszkaa
    Graszkaa Sauna wcale nie odchudza, chociaż rzeczywiście panuje takie przekonanie. Po prostu z organizmu uchodzi trochę wody wraz z potem, więc waga może wskazywać mniej kilogramów, ale przecież to nie jest odchudzenie! No ale z chęcią bym sobie posiedziała w takiej saunie!
    February 10, 2011
  • Vella
    Vella o to nieźle sobie zyją ci Finowie! Sauna umieszczona w każdym bloku mieszkalnym - ach, gdyby u nas w kraju też tak było! Chyba wtedy bylibyśmy trochę bardziej szczęśliwym narodem. No ale u nas to jest raczej nie do pomyślenia, a w Finlandii to jest po pro...  more
    February 14, 2011
  • Aleksandra
    Aleksandra Ja jeszcze nigdy nie byłam w saunie i prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie, żebym mogła wytrzymać w takim upale - 60 stopni to bardzo dużo, a co dopiero 120 stopni!
    Dlatego sauna na podczerwień być może by mnie zainteresowała, bo tam nie ma aż tak wysok...  more
    February 23, 2011